Preparaty produkowane przez firmę MARINEX zawierają
najważniejsze substancje diety śródziemnomorskiej i diety mieszkańców Okinawy.

Substancje, których dostarczają mają nadzwyczaj korzystny wpływ na nasz organizm, ponieważ budują go i są nam niezbędne genetycznie do utrzymania dobrego zdrowia przez całe życie. Ludzie spożywający taką dietę żyją w zdrowiu, sprawności intelektualnej i fizycznej najdłużej na świecie.

Wszystkie preparaty firmy MARINEX są poddawane badaniom naukowym, w tym klinicznym - stosowanie preparatu u ludzi.

Tylko takie badania są w stanie wykazać skuteczność i bezpieczeństwo, ustalić dawkę i czas stosowania oraz wskazać i konkretne efekty, jakie dany preparat przynosi.

Preparaty firmy MARINEX zostały poddane w Polsce 9 badaniom klinicznym, 4 lekarskim badaniom populacyjnym,   2   badaniom   eksperckim,   otrzymały   11   ekspertyz   i   wiele   tysięcy   opinii  klientów.

DIETA DECYDUJE W CO NAJMNIEJ 50% O NASZEJ MŁODOŚCI I ZDROWIU.

Suplementacja diety przebadanymi naukowo preparatami jest niezbędnym i niezastąpionym źródłem najważniejszych substancji budulcowych naszego organizmu. Tylko one uruchamiają najsilniejsze, kompleksowe, genetycznie zaprogramowane mechanizmy prozdrowotne.

Po pierwsze BADANIA, po drugie SKUTECZNOŚĆ!
BADANIA KLINICZNE preparatu (stosowanie u ludzi)
to jedyny wiarygodny dowód jego
BEZPIECZEŃSTWA i SKUTECZNOŚCI.

EFEKTY  EFEKTY  EFEKTY!
Stosuj tylko preparaty PRZEBADANE KLINICZNIE,
bo takie zawsze procentują:
zdrowiem, młodością i energią życiową!

ZAGROŻENIE GRYPĄ ROŚNIE!

Okres grypowy już się rozpoczął, zmienna pogoda nie sprzyja naszemu zdrowiu i dlatego wzrasta ilość przeziębień i występuje poważne zarażenie grypą.
W związku z tym należy szczególnie zadbać o to, aby odporność naszego organizmu była na wysokim poziomie.

Dane opracowane wg meldunków epidemiologicznych PZH. 2010-2011

czytaj więcej »

BioMarine®, NucleVital®Q10COMPLEX, BioCardine®Omega-3, La®Squalana

Nasze preparaty są stale poddawane nowym badaniom klinicznym. Odkrywają one nowe możliwości zastosowania preparatów, ich skutecznośc i bezpieczeństwo.

Aby przeczytać więcej o skuteczności naszych preparatów przejdź na tą stronę - znajdziesz tam prezentacje i prace naukowe opublikowane w czasopismach naukowych i prezentowane na konferencjach medycznych w Polsce. Udowadniają one strategiczną pozycję naturalnych suplementów diety firmy MARINEX w codziennej profilaktyce zdrowotnej i wspomaganiu walki z chorobami.

Nauka weryfikuje skuteczność działania peparatu.


do dnia 04-02-2012

Badania kliniczne

9

Badania lekarzy

24

Badania eksperckie

2

Ekspertyzy naukowe

12

zobacz »

STATYSTYKI ŻYCIA LUDNOŚCI POLSKI ORAZ PRZYCZYNY ZGONÓW

Na podstawie 30-letnich statystyk (1980-2009) możemy określić jakie jest prawdopodobieństwo długiego i zdrowego życia mieszkańców Polski. Bierzemy pod uwagę grupę osób będących w wieku 50 lat w roku 1980, obserwujemy tą grupę przez prawie 30 lat w odstępach 10-letnich.

I co widzimy?

Umieralność 30-letnia osób będących w roku 1980 w wieku 50lat.

zobacz »

Barbara Toborek
opinia "Kupuję preparat dla synka. Oluś ma 6 lat i jest 26 tygod. wcześniakiem. Nie mówi, ale wszystko rozumie. Pierwszą butelkę z kaps. "zjadł" w wakacje, potem miesiąc przerwy i znów. "Wykańcza" drugą butelkę. Nie choruje od wakacji, a chorował co chwilę, zaczął logicznie myśleć, jego rozwój umysłowy ruszył z miejsca i dopiero teraz codziennie nas zaskakuje."

otrzymuje zestaw 2 opakowań BioMarine®570 x90 kapsułek.

Wiesława Miernik, lat 45
opinia "BioMarine570 stosuje od czerwca. Jestem po mastoktomii, preparat pomógł mi w trakcie chemioterapii, miałam b. dobre wyniki krwi, moja odporność podniosła się, lekarz był pełen podziwu, wzrosła moja witalność, nie jestem zmęczona jak dawniej. Będę stosować go nadal. Polecam wszystkim, to cudowny preparat."

otrzymuje zestaw 2 opakowań BioMarine®570 x90 kapsułek.

Krystyna Szewczyk
opinia "Od kiedy zażywam NucleVital mój organizm odzyskał energię, przybyło mi siły i chęci do codziennych prac. Polepszył się wzrok, koncentracja, która jest niezbędna w moim zawodzie-lekarza. Zauważyłam, że poprawił mi się stan włosów,skóry i paznokci mimo, iż wcześniej brałam inne preparaty lecznicze. Jestem bardzo zadowolona i polecam go znajomym."

otrzymuje zestaw 4 opakowań NucleVital®Q10COMPLEX x28 kapsułek.

Dariusz Kaźmierczak, lat 41
opinia "BioCardine polecił mi lekarz. Stosuję nieprzerwanie od 6-ciu miesiecy. W tym czasie poprawiła mi się kondycja serca, polepszyły się wyniki krwi (LDL,TG,HDL). Poczułem ogólną poprawę samopoczucia. Będę stosował BioCardine nadal."

otrzymuje zestaw 4 opakowań BioCardine®Omega-3 x28 kapsułek.

Małgorzata Mnich, lat 45
opinia "BioMarine570 podaję mojemu dorastającemu synowi od 6 lat cyklicznie-3 miesiące jesienią i 3 miesiące wiosną. Zyskał 100% odporność. Miał problemy skórne i pomimo licznych testów nie udało się wskazać alergenów. BioMarine wpłynął znacznie na zmniejszenie wyprysków, skóra nie swędzi. Przez 3 lata gimnazjum ani razu nie chorował, dzięki temu bardzo dobrze się uczy i nie ma w szkole żadnych zaległości. Polecam BioMarine wszystkim chorowitym dzieciom przyjaciół i w rodzinie oraz osobom osłabionym po zabiegach i pobycie w szpitalu."

otrzymuje zestaw 2 opakowań BioMarine®570 x90 kapsułek.

zobacz więcej »

Nie szkodzić, lecz pomagać

Wywiad z prof. Henrykiem Tchórzewskim

Odporność to mechanizm, który chroni przed patogenami natychmiast, bez uprzednich przygotowań. Dzięki niej możliwe jest przetrwanie gatunku - mówi immunolog, prof. zwyczajny dr hab. n. med. Henryk Tchórzewski w rozmowie z prezesem firmy Marinex Intenational sp. z. o.o. Januszem Grohsem

Panie Profesorze, kto to jest immunolog?

- Odnoszę niekiedy wrażenie, że jestem idealistą - teoretykiem, ale zawsze sprowadza mnie na ziemię informacja o oczekującej kolejce pacjentów. Moja specjalność powstała w następstwie połączenia osiągnięć poznawczych nauki i wdrożenia ich w ramach codziennej praktyki. Immunolog kliniczny musi wcześniej być specjalistą z uznanych tzw. „dużych” specjalizacji: np. interny, chirurgii, pediatrii. One są przepustką do immunologii.

Jak się zostaje cenionym specjalistą od odporności?

- Zaczęło się od godzin spędzonych na badaniach doświadczalnych w laboratorium i przygotowaniach do specjalizacji z chorób wewnętrznych. Później były kolejne specjalizacje, egzaminy, stopnie naukowe. Ciągły brak czasu i pytanie, czy to moje hobby, czy już obsesja. Pracując naukowo, poznałem wielu wspaniałych ludzi, miałem i mam szczęście do bardzo dobrych współpracowników, bo naukowiec, jak alpinista, nigdy na wyprawę nie może wybierać się sam. Nauczyłem się szacunku dla „niewiadomego” i stale mam w głowie słynne powiedzenie noblisty skierowane do młodych entuzjastów: „Jest bardzo dobrze jeżeli ze stu waszym zdaniem genialnych pomysłów 10 nadaje się do doświadczalnego sprawdzenia, a jeden zaowocuje ciekawymi wynikami”. Mam satysfakcję, że uczestniczyłem w kilku wydarzeniach, które teraz są już uznanymi kanonami.

Porozmawiajmy o podstawach nauki, którą się Pan zajmuje. Co to jest odporność naturalna, nazywana również wrodzoną?

- To mechanizm, który chroni przed patogenami natychmiast, bez uprzednich przygotowań. Dzięki niemu możliwe jest przetrwanie gatunku, a narzędzia, którymi się posługuje, są podobne lub takie same u bardzo różnych organizmów.

Jest jeszcze odporność nabyta?

- Życie wymusza, aby układ immunologiczny nauczył się eliminować wszystkie zagrożenia i zapamiętał ich cechy. Zapamiętane i zapisane w genach informacje o niebezpieczeństwach to właśnie odporność nabyta.

Jakie ma ona zadania?

- Przygotowuje do szybkiego zniszczenia czynnika, który może wywołać chorobę. Obrona zaczyna działać przy każdym kolejnym spotkaniu z bakterią czy wirusem. To właśnie nabyta odporność umożliwia szczepienia ochronne i eliminację niektórych, dawniej bardzo groźnych patogenów (np. wirusa ospy prawdziwej).

Czy obydwie odporności współdziałają ze sobą?

- Istnieje między nimi zależność i efektywna współpraca.

Jakie to współdziałanie ma znaczenie kiedy jesteśmy zdrowi?

- Utrzymuje sprawną odporność naturalną i nabytą. Gwarantuje natychmiastową eliminację patogenów oraz uszkodzonych tkanek własnych. Następuje precyzyjna regulacja pobudzenia i zahamowania procesów immunologicznych.

A gdy jesteśmy chorzy?

- Zaczyna się brak koordynacji, nadmiar hamowania lub pobudzenia reakcji, produkcja zbytecznych substancji powodujących zapalenia. To wszystko przypomina niekiedy sceny z naszego makroświata, kiedy na przykład dwie lub więcej identycznych grup ludzi (np. politycy) nie potrafią wspólnie realizować niezbędnych celów.

Czy możemy się przeziębić, zachorować na grypę, jeżeli mamy silną i sprawną odporność naturalną i nabytą?

-Nie powinniśmy. Odporność to zamknięta brama dla patogenów. Nieszczelność bram odporności to pewność infekcji.

Czy zna Pan substancje, które bezpośrednio wpływają na dobre funkcjonowanie naturalnej i nabytej odporności?

- Takich substancji jest bardzo wiele. Część sami produkujemy, wiele pochodzi spoza naszych organizmów. Nie wszystkie zostały dokładnie zbadane, wiele wytwarzanych jest jako niezbędne leki. Cały szereg znalazł praktyczne zastosowanie po wytworzeniu w laboratoryjnych warunkach - np. przez bakterie, którym wszczepiono ludzkie geny kodujące syntezę potrzebnych czynników i które produkują potrzebne nam leki m.in. insulinę, czynniki regulujące powstawanie komórek krwi, a nawet regenerację tkanek. Bez mała wszystkie obecnie stosowane leki w medycynie są albo odpowiednio spreparowanymi substancjami naturalnymi, albo pochodzą ze świata roślinnego lub zwierzęcego. Do powyższych substancji można zaliczyć alkiloglicerole i skwalen, wytwarzane w naszym organizmie i występujące w narządach układu odpornościowego, np. szpiku kostnym i skórze, których jedynym adekwatnym źródłem jest olej z wątroby rekinów tasmańskich.

dalej dalej

Zdjęcie prof. Tchórzewskiego

Prof. zw. dr hab. n. med. Henryk Tchórzewski jest kierownikiem Zakładu Immunologii Klinicznej Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki i członkiem Komitetu Immunologii i Etiologii Zakażeń Człowieka Polskiej Akademii Nauk. Jego najważniejsze osiągnięcia to prace nad dokumentowaniem immunoregulacyjnych funkcji granulocytów (rodzaj krwinek białych, które uznawane były przez bardzo długi okres za „obojętnych obserwatorów”). Efektem badań było opisanie właściwości immunoregulacyjnych białka obecnego w strukturach lizosomalnych granulocytów ludzkich i niektórych zwierząt doświadczalnych. Badał właściwości biologicznych związków pochodnych czynnika martwicy nowotworów (TNF-α), tak zwanych mutein, które różniły się od molekuły TNF-α pojedynczymi mutacjami w części N-terminalnej molekuły (jako pierwszy opisał ich właściwości). Obserwował osłabienie odpowiedzi immunologicznej u sportowców wyczynowych po wysiłku maksymalnym jako następstwo deaktywacji granulocytów. Stosując skomplikowane systemy hodowli dwustopniowej, opisał ponad 25 lat temu obniżenie funkcji limfocytów supresorowych u pacjentów w przebiegu chorób autoimmunizacyjnych. Wiele jego publikacji anglojęzycznych cytowali autorzy niemieccy, angielscy, rosyjscy czy włoscy.

Przeprowadził Pan pięć badań klinicznych z zastosowaniem oleju z wątroby rekinów tasmańskich, które zostały opublikowane w „Merkuriuszu Lekarskim”. Co z nich wynika?

- Że składniki naturalnego produktu odżywczego wspomagają odporność naturalną i nabytą. Nasuwa się przy tym nieodparta myśl, że konstrukcja naszego świata jest niezwykle precyzyjna i wszystkie organizmy zamieszkujące naszą planetę mają w tej konstrukcji swoje miejsce.

Co wykazało ostanie badanie z zastosowaniem dużych dawek preparatu u zdrowych pacjentów?

- Najpierw były obawy, aby nie zaszkodzić, po zakończeniu badań okazało się, że preparat jest bezpieczny i podawany pod kontrolą lekarską spełnia potrzebne funkcje regulacyjne.

Co oznaczają wyniki tego badania dla zdrowego i co dla chorego organizmu?

- Dwie ważne kwestie: zdrowym nie szkodzi, choremu może przynosić korzyści. Zgodnie z nakazem Hipokratesa „Primum non nocere”, przede wszystkim nie szkodzić. Jeżeli preparat spełnia te warunki, to może być bezpiecznie stosowany, a gromadzone informacje stanowią wskazanie, gdzie i kiedy należy go podawać. Efekty osiągnięte w tym badaniu są raczej nieporównywalne z działaniem innych preparatów. Olej z wątroby rekinów tasmańskich zwiększa produkcję endogennego interferonu gamma, cytokiny wpływającej na nadzór immunologiczny, uważa się, iż pełni ona ważną rolę w walce z nowotworami. Preparat jednocześnie zmniejsza produkcję interleukiny 10, która może być uważana jako endogenny immunosupresor, te dwie cechy łącznie stwarzają nowe wartości terapeutyczne.

Czy uważa Pan, że szerokie stosowanie oleju z wątroby rekinów tasmańskich w profilaktyce i leczeniu przyniosłoby znaczące korzyści zdrowotne?

- Po pierwsze jest nieszkodliwy, nawet po zastosowaniu bardzo dużych dawek. Wszystko wskazuje, że wpływa korzystnie na odporność i nasila odpowiedź immunologiczną na patogeny, czyli tym samym poprawia odporność naturalną.

U kogo zalecałby Pan jego stosowanie, w jakich dawkach i do którego momentu?

- U pacjentów z nawrotowymi infekcjami (zapalenia oskrzeli, zapalenia płuc, ropnie skórne, po wykluczeniu niedoborów uwarunkowanych genetycznych) w zgodnych z zaleceniami lekarza prowadzącego i dobrze tolerowanych przez pacjentów dawkach. Obserwacje lekarzy praktyków wskazują, że wskazane jest stosowanie dawek podtrzymujących przez co najmniej trzy miesiące.

Rozmawiał
Janusz Grohs